ARCHIWALNE
NUMERY

fragile nr 2/2009

Broadway dzisiaj - zachować pozory

aut. Monika Ples

O końcu świetności Broadway'u pisano już w latach 80., później każde spektakularne niepowodzenie obliczonego na sukces musicalu, miało być zapowiedzią rozpadu broadwayowskiej struktury. Pojęcie "Broadway", przejęte zostało ostatecznie przez popkulturę i uległo zdewaluowaniu. Coraz częściej natykamy się na nie w nazwach telewizyjnych show i podrzędnych konkursów tanecznych. Dla Europejczyków to żywa legenda, teatralne muzeum, a jednocześnie dowolnie wykorzystywany symbol. Pomniejsze gwiazdki jeżdżą próbować swoich sił na broadway'owskich deskach, odnoszą tam swoje sukcesy, od czasu do czasu europejska prasa wspomina o premierze jakiegoś szczególnie drogiego lub znanego musicalu. Krytycy i obserwatorzy zgodni są jednak co do tego, że "era musicalu" skończyła się lub dobiega końca. Największe osobowości opuszczają Broadway, pozostałym brak pomysłów, które miałyby szansę na podbicie publiczności. Poszukując wyjścia z tej sytuacji, producenci odświeżają stare broadway'owskie przeboje i sięgają po hollywoodzkie filmy, które przerabiają na muzyczne widowiska. Wiedzą, że żaden kompromis nie wchodzi w grę: Broadway zubożały, bez miliona świateł, nagłośnienia, świetnej oprawy, konkurencji, bez swoich dziennikarzy, z niższymi cenami biletów przestanie być Broadway'em. Istotą Broadway'u jest luksus, a na ten składają się liczne procesy - od finansowych, przez formalne i socjologiczne, aż po psychologiczne.


Strategie, pomysły, nadzieje

Oficjalna strona internetowa teatrów Broadway'u jako najpopularniejsze w ostatnim miesiącu widowiska podaje: You're welcome America. A Final Night With George W. Bush, Wicked, Jersey Boys, Billy Elliot, Mamma Mia!, The Lion King, The Phantom of the Opera, South Pacific i Chicago. Większość z nich to wznowienia lub przeróbki musicali, które parę lat wcześniej cieszyły się największą popularnością i zdobywały nagrody, You're welcome America... jest obliczone na wykorzystanie wyborczych emocji Amerykanów, Billy Elliot powstał na podstawie filmu, a Mamma Mia! jest w rzeczywistości zbiorem największych przebojów ABBY. Spektakle wykorzystujące hity znanych artystów zaczęły pojawiać się już w latach 90. Nazwano je wtedy "jukebox musicals", czyli musicalami z szafy grającej. Poszczególne piosenki łączy ze sobą z reguły wątła, zdecydowanie drugoplanowa akcja. Większość "jukebox musicals" jest dosyć przeciętna, jednak przyciągają sporą widownię, która z przyjemnością ogląda żywiołowe wykonania znanych i lubianych piosenek. Drugim zauważalnym zjawiskiem na scenach Broadwayu jest sięganie po fabuły Hollywoodu, dla którego przez lata Broadway był źródłem udanych inspiracji. Król lew, Piękna i bestia, słynny Sunset Boulevard Andrew Webbera oparte są na hollywoodzkich filmach. Ciekawe jest to, że z reguły musicale mające swoje wcześniejsze odpowiedniki filmowe są zarówno pod względem treści, jak i formy odważniejsze niż musicale "oryginalne". W tych nowych strategiach i trendach Broadway'u upatruje się bliskość ostatecznego upadku musicalu lub - wręcz przeciwnie - jego odrodzenie. Choć złych przepowiedni jest dużo więcej, powstają także entuzjastyczne teksty, w których przewiduje się, że po okresie zmian i chaosu Broadway odrodzi się w nowej, trudnej na razie do określenia formie. Oczywiście - jeśli przetrwa kryzys gospodarczy, odpowiedzialny za gwałtowne cięcia w budżetach teatrów i znaczne zmniejszenie liczby widzów gotowych zapłacić 250 dolarów za bilet. Pieniędzy nie mają nie tylko potencjalni widzowie, ale i producenci. Broadway'owska machina pozbawiona napędzającej ją siły będzie rdzewieć, kuleć, aż wreszcie przestanie realnie funkcjonować. Czy w jej przypadku możliwa jest chwilowa hibernacja? Niższy poziom artystyczny przedstawień, niewiele nowości, brak prawdziwych gwiazd - to wszystko Broadway może przetrwać, jeśli tylko pozory zostaną zachowane.


Cały artykuł dostępny w wersji papierowej "Fragile"


PRZESTRZEŃ WYPOWIEDZI >> LUKSUS







© Copyright Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie. Wszelkie prawa zastrzeżone