ARCHIWALNE
NUMERY

fragile nr 4/2009

Mroczny oddech pożądania

aut. Dariusz Brzostek


Odgłosy
(reż. D. Argento)
W arcyzabawnej powieści Wiktora Pielewina Generation P anarchobuddysta Giriejew zdradza głównemu bohaterowi trzy sekretne sposoby buddyjskiego oglądania telewizji, mające uchronić widza przed reklamową indoktrynacją i polityczną manipulacją. "W istocie to jeden i ten sam sposób, ale na różnych etapach treningu wygląda on różnie" - powiada Giriejew. I wyjaśnia: "Najpierw oglądasz telewizję z wyłączoną fonią"1. Ta metoda anihiluje znaczną część podprogowego komunikatu, redukując wpływ programu telewizyjnego na mentalność odbiorcy i ubezsensowniając przekaz. No właśnie...

Cóż jednak dzieje się, kiedy pragniemy obejrzeć "z wyłączoną fonią" film erotyczny lub nawet dosadną pornografię? W takiej sytuacji najbardziej namiętna gra miłosna kochanków zmienia się nieuchronnie w groteskowy balet nieudolnych akrobatów zawieszonych między grozą a śmiesznością aktu seksualnego. Dopiero wespół z mniej lub bardziej naturalistyczną ścieżką dźwiękową inkrustowaną głosami bohaterów wkraczamy w intymną, subtelną sonosferę kochanków, w której urwane oddechy i zmysłowe westchnienia balansują nieustannie na krawędzi asemantycznego szumu ciała i ekspresyjnej oznaki erotycznego spełnienia. Niezależnie od tego, czy przyjmuje ona ostatecznie kształt ujętej w karby latynoskich rytmów popowej psychodelii - jak w nagraniach z klasyków brazylijskiego kina erotycznego, zreinterpretowanych brawurowo na płycie Che, Sexy 70 (Vampisoul 2004), czy też okazuje się przyprawionym szczyptą orientalnej egzotyki acid jazzem, niczym soundtrack do erotycznego horroru Jesúsa Franco pod znamiennym tytułem Vampyros Lesbos (1971) lub porcją psychodelicznego bluesa rodem z płyt Electric Flag - jak w satanistyczno-pornograficznym obrazie Terror at Orgy Castle (reż. Zoltan G. Spencer, 1971), czy wreszcie ezoteryczno-perwersyjną abstrakcją, jak niektóre soundtracki Johna Zorna, zawsze jednak warstwa dźwiękowa usensownia filmową akcję, nadając jej właśnie stricte erotyczny wymiar. Czyżby więc erotyczno-artystyczne uwiedzenie dokonywało się przede wszystkim za pośrednictwem słuchu?

Wiedział o tym doskonale etatowy francuski skandalista-prowokator, Serge Gainsbourg, kiedy kazał Brigitte Bardot (w 1967 roku) i Jane Birkin (w 1969 roku) zmysłowo wzdychać w niekwestionowanym przeboju Je t'aime... moi non plus, będącym w istocie dźwiękową imitacją aktu seksualnego - wywołującą zażenowanie, oburzenie i ekscytację opinii publicznej. Wiedział także William Loose - twórca soundtracków do najsłynniejszych filmów mistrza kina exploitation, Russa Meyera: Beyond the Valley of the Dolls (1970), Supervixens (1975) i Up! (1976), zdobiąc je obficie dźwiękowymi ornamentami w postaci damskich krzyków i westchnień - przez wzgląd na ich hiperboliczny, nadekspresyjny charakter usytuowanych już jednak wyraźnie na granicy kiczu i groteski, wyznaczającej horyzont filmowej erotyki. Wiedział wreszcie i arcymistrz muzycznej ilustracji, Ennio Morricone, włączając do swych ścieżek dźwiękowych - vide filmy giallo (włoski gatunek horroru) z przełomu lat 60. i 70. - niezliczone, rozerotyzowane głosy ciała, stanowiące nierzadko integralny składnik kompozycji czysto muzycznej (najbardziej spektakularna jest pod tym względem oprawa filmu Forza 'G' - reż. Duccio. Tessari, 1971). Wydaje się jednak, że ów zmysłowy oddech przywołuje nie tylko erotyczne konotacje, stając się nierzadko oznaką grozy.


Cały artykuł dostępny w wersji papierowej "Fragile".




1 W. Pielewin, Generation P, Warszawa 2006, s. 283.
PRZESTRZEŃ WYPOWIEDZI >> UWODZENIE

Anna Nacher dla prenumeratorów

Płyta Anny Nacher dla nowych prenumeratorów >>

"Fragile" na Facebooku

Niedawno uruchomiliśmy na Facebooku grupę "Fragile"

"Fragile" z rąk do rąk

Z przyjemnością informujemy, że"Fragile" przystąpiło do projektu CzytelNia

Karpaty Magiczne

18 lutego o godz.20.00 w klubie Eszeweria w Krakowie. W programie koncertu znajdą się utwory z nowej płyty Karpat Magicznych - "Acousmatic Psychogeography".

Radek Szlaga

"Fragile" zaprasza na wystawę Radka Szlagi "Fake Fauna". Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu, 12.02-04.03.2010

Nowa płyta Anny Nacher

Vaggi Varri - tundra soundwalk - taki tytuł nosi wydana pod patronatem "Fragile" płyta Anny Nacher.

Przestrzeń wypowiedzi to miejsce na Wasze wypowiedzi na temat numeru - Okrucieństwo.

Napisz...