fragile nr 4/2009
List od redakcji
Cesarz Oktawian August w trosce o odnowę moralną swoich obywateli skazał Owidiusza na wygnanie z Rzymu za jego "Sztukę kochania". Owidiuszowe, oparte na własnym doświadczeniu, "przepisy" dla przyszłych oraz obecnych kochanków można było uznać za śmiałe, a nawet pornograficzne. Wówczas. Dziś, gdy w naszej kulturze przeważa zwulgaryzowany stosunek do człowieka i do jego sfery intymnej, "Sztukę kochania" odbieramy jako niewinny, naiwny, żartobliwy poradnik dla jeszcze (dziwnym trafem) niewtajemniczonych.
Współczesna literatura o uwodzeniu stosuje już zgoła inny język, suchy, odnoszący się do teorii NLP czy NLS. Autorzy nie ukrywają, że uczą technik manipulacji, sprzedają "znajomość struktury psychiki kobiety". Masowo powstające szkoły uwodzenia przekonują, że każdego mężczyznę nauczą, jak poderwać każdą kobietę... i na odwrót. Instrumentalne, przedmiotowe traktowanie drugiego? Dyplomowany podrywacz uzbrojony w stosowną wiedzę i umiejętności ma być panem sytuacji, ma odnosić szybkie sukcesy w swoim seksualnym polowaniu. Niestety jakże niewiele ma to wspólnego z metafizyką relacji damsko-męskich.
Jedno pozostaje stałe: uwodzenie zawsze będzie rozbudzaniem nadziei na zaspokojenie naszych pragnień. Obietnicą szczęścia. Dlatego wciąż łatwo będziemy ulegać uwodzicielom... aż ze zdziwieniem zdamy sobie sprawę, jak bardzo daliśmy się omamić. Czasem niezmiernie trudno zrozumieć, dlaczego zrobiło się dla uwodzącego coś, o czym "normalnie" nawet by się nie pomyślało. Dotyczy to gry złudzeń dla dwóch osób, a także ujawnia się w oczarowaniu całych narodów przez charyzmatycznego przywódcę.
Philip Zimbardo, wychowany na nowojorskim Bronksie, od dawna interesuje się tym, jak zwykli ludzie dają się uwieść złu. Wskazuje na ideologię, od której zwykle zaczyna się kuszenie przez zło. Piękne hasła, wizje lepszego świata mogą sprawić, że miliony ludzi posłusznie będą krzywdzić innych, że strażnicy więzienia w Abu Ghraib przybiorą sadystyczne maski.
Okrucieństwu poświęcimy numer styczniowy. Tymczasem zapraszamy Czytelników do wysłuchania opowieści o uwodzeniu. O świecie, którego nie ma.
Anna Gregorczyk