ARCHIWALNE
NUMERY

fragile nr 4/2009

Uwodzenie jest sztuką czy rzemiosłem?

aut. Monika Mostowik

Uwodzenie jest sztuką czy rzemiosłem? Można by się spierać, ale po co? Jedno jest pewne: trzeba się tego nauczyć, bo nigdy nie wiesz, kiedy się przyda. Obojętnie czy staniesz się rzemieślnikiem, czy sztukmistrzem, trzeba tę umiejętność posiąść, jeśli nie wyssaliśmy jej z mlekiem matki.

Kobiety może i mają łatwiej, bo mogą przyjąć technikę: "na niedostępną" albo na femme fatale (kiedy całą sobą mówią, że są niebezpieczne, ale to działa jak lep na muchy, bo przecież panowie są tacy odważni i niczego się nie boją). Takie panie siedzą wytrwale na wysokim barowym stołku i wyczekują, aż któryś wreszcie odważy się podejść i odpalić im papierosa. Choć to nie takie łatwe udawać, że to wcale nie jest śmieszne.

Panowie organizują się w różne grupy wsparcia (np. pod hasłem: zalicz 12 dziewczyn!), zakładają szkoły i blogi, na których dzielą się swoimi sukcesami. Jestem pewna, że można zrobić taki kurs również drogą korespondencyjną (np. jak poderwać dziewczynę lub jak zdobyć kobietę, zupełnie jakby kobiet nie można było poderwać, ani dziewczyn zdobyć). A już na pewno można bez problemu i tanio zaopatrzyć się w przeróżne poradniki nawet dotyczących technik neurolingwistycznego uwodzenia.

Oczywiście panie bynajmniej nie pozostają w tym względzie w tyle, bo przecież wiedzą, że w końcu trzeba wszystko wziąć w swoje ręce, gdyż inaczej można by umrzeć z nudów. Wszyscy uczą się więc jak sobą manipulować, jak siebie nawzajem omamiać, jak sobie zamydlić oczy, jak sprawić, żeby oczywiste rzeczy wcale nie były takie oczywiste. Bo przecież nikt nie chce być porównywany do zwierząt, my nie chodzimy na polowania, nie wywąchujemy samic, ani nie odstawiamy tańców godowych, tylko uwodzimy.

Szkoda, że zamiast spędzać wieczór przy lekturze, bardzo oczywiście praktycznych przewodników po erotycznej manipulacji, nie wyjdziemy ze skorupy i nie zaprosimy jej do tańca, a jeśli już wychodzimy to w tak ślimaczym tempie, że zaczyna świtać. Zanim zaczniemy się zastanawiać nad techniką ściemniania i zagadywania warto zastanowić się nad sobą, wtedy technika okaże się umiejętnością wrodzoną, a tematy do rozmów przyjdą zupełnie naturalnie i wcale nie trzeba będzie cytować tekstów Jamesa Bonda, ani nieporadnie naśladować powłóczystego spojrzenia Don Juana De Marco.

Czy to tak trudno być interesującym? Czy naprawdę koniecznie trzeba najpierw kogoś oblać winem, żeby móc pod tym marnym pretekstem zamienić z nim parę słów o pogodzie? Wszyscy lubimy dobrze się bawić, gramy w gry, których nauczyli nas nasi rodzice i dziadkowie. I tak, jak panowie uczą się uwodzić, tak panie doskonalą się w sztuce zwodzenia (bynajmniej nie mostów). Wszystkie przecież pamiętamy powiedzenia naszych babć, że "mężczyźni nie lubią wywarzać otwartych drzwi".

Nie zapominamy jednak, że żyjemy w czasach, kiedy wszystko dzieje się szybko, a ma się dziać jeszcze szybciej, efekty mają być widoczne, a cele natychmiast osiągnięte. Ważna jest celność i szybka reakcja, nie ma czasu nawet się nad tym zastanowić, bo to już zakrawa na marnowanie życia.

Uwodzimy się więc nawzajem, a potem staramy się to wszystko odkręcić: panie zmywają makijaże i ściągają niewygodne buty, panowie przyznają się do kłamstw i oddają pożyczone samochody, lub zatrzaskujemy za sobą pospiesznie drzwi i udajemy, że wcale się nie znamy. Zresztą, przecież wcale się nie znamy.


Monika Mostowik (1975), pisarka, poetka, laureatka wielu konkursów, autorka krótkich form literackich, scenarzystka i socjolog z wykształcenia. Ostatnio wydała zbiór opowiadań Histeryjki o May (Prószyński i S-ka, 2008). Publikuje w wielu czasopismach m.in.: "Kursywie", "Arytmii", "Pracowni", "Ha!arcie", "Undergruncie". W wolnych chwilach oddaje się swojej największej namiętności... ognistemu flamenco.





PRZESTRZEŃ WYPOWIEDZI >> UWODZENIE

Anna Nacher dla prenumeratorów

Płyta Anny Nacher dla nowych prenumeratorów >>

"Fragile" na Facebooku

Niedawno uruchomiliśmy na Facebooku grupę "Fragile"

"Fragile" z rąk do rąk

Z przyjemnością informujemy, że"Fragile" przystąpiło do projektu CzytelNia

Karpaty Magiczne

18 lutego o godz.20.00 w klubie Eszeweria w Krakowie. W programie koncertu znajdą się utwory z nowej płyty Karpat Magicznych - "Acousmatic Psychogeography".

Radek Szlaga

"Fragile" zaprasza na wystawę Radka Szlagi "Fake Fauna". Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu, 12.02-04.03.2010

Nowa płyta Anny Nacher

Vaggi Varri - tundra soundwalk - taki tytuł nosi wydana pod patronatem "Fragile" płyta Anny Nacher.

Przestrzeń wypowiedzi to miejsce na Wasze wypowiedzi na temat numeru - Okrucieństwo.

Napisz...