ARCHIWALNE
NUMERY

fragile nr 1/2010 (7)

Okrutna, czyli prawdziwa mowa ciała w poezji Nowej Fali

aut. Agnieszka Gurbin

Masochizm, sadyzm, cierpienie. Oto wierzchołki, którymi objąć można mowę ciała w poezji Nowej Fali. Wszechogarniający każdą tkankę wiersza - ból, nie jest objawem negatywnym, wręcz przeciwnie, wskazuje on na prawdziwość odczuwania, życiodajną witalność organizmu, który nie zgnuśniał jeszcze w świecie fałszywej wrażliwości. Drastyczność z jaką poeci nowofalowi przedstawiają ciało, wyraża dramat egzystencji przełomu lat 60. i 70. Zwierzęcość ciała ma być dowodem na jego autentyczność. A bezwzględność wobec siebie - mówiąc nowofalowo i frazeologicznie: sposobem na zachowanie twarzy. Zanim zapuścimy się głębiej w bogaty rejestr nowofalowych poetyk, spójrzmy na fragment wiersza Stanisława Barańczaka Nie:
to tylko słowo "nie", miej je we krwi,
która spływa kroplami po murze o świcie,
daję tobie to słowo, jakbym dawał głowę
za to, że ból istnieje, jakbym gardło dawał
za sprawę żył i ścięgien, i mięśni, i skóry;
czytam ci z liter bólu, ze skręconych nerwów
pośpiesznie zapisane słowa o tych, co gotowi
zawsze otworzyć list ciała ludzkiego,
rozciąć kopertę skóry i złamać szyfr kości

(z tomu Dziennik poranny, s. 59)1

Metafory cielesne w tym wierszu ("czytam z liter bólu"), gra frazeologią związaną z częściami ciała ("jakbym dawał głowę"), użycie czasowników wskazujących na skaleczenie (otworzyć, rozciąć, złamać) oraz wyeksponowanie mięsności ciała (żyły, mięśnie, ścięgna) - wszystko to wskazuje na drastyczność cielesnego bytu. "Można ten fragment przeczytać jako opis tortur"2 , pisze Marian Stala, ale również jako zapis zniewolenia człowieka3 . Bo okrucieństwo wobec ciała nie jest w poezji nowofalowców celem samym w sobie, ale odnosi się do szerszego kontekstu społeczno-politycznego. Mottem do tomiku Ryszarda Krynickiego Organizm zbiorowy są słowa Williama Blake'a: "Gdyby oczyścić drzwi percepcji, każda rzecz jawiłaby się taka, jaka jest: nieskończona". I właśnie - odzieranie siebie i świata ze skóry jest poetycką próbą "oczyszczania percepcji", dotarcia do krwioobiegu słowa, ożywienia mowy.



Cały artykuł dostępny w wersji papierowej "Fragile".




1 S. Barańczak, Wiersze zebrane, Kraków 2007.
2 M. Stala, Chwile pewności. 20 szkiców o poezji i krytyce, Kraków 1991, s. 189.
3 Tamże.

PRZESTRZEŃ WYPOWIEDZI >> OKRUCIEŃSTWO






Przestrzeń wypowiedzi to miejsce na Wasze komentarze i refleksje

Napisz...

© Copyright Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie. Wszelkie prawa zastrzeżone