Czytelnia



bez tytułu

Wojowanie i jego artystyczne artykulacje w czasach rewolucji hipisowskiej w USA i Wielkiej Brytanii

Zważywszy na fakt, że ideologia pokolenia hipisowskiego lat 60. – które, jak zobaczymy później, można też z powodzeniem określić jako „psychodeliczne” – kojarzy się na ogół z hasłem „miłości i pokoju”, można się wstępnie zastanawiać, na jakiej zasadzie pojęcie „wojowania” pasowałoby do tego idyllicznego kontekstu. Wszelako, przy głębszej (...)
room

Room Eivør Pálsdóttir jako projekt intertekstualny

Jedna z ostatnich płyt pochodzącej z Wysp Owczych wokalistki Eivør Pálsdóttir to niemalże projekt intertekstualny. Używając tego pojęcia w odniesieniu do wydanego na przełomie 2012 i 2013 roku albumu Room, nie mam na myśli jego słownikowego znaczenia, wykorzystywanego w odniesieniu do tekstów powstałych głównie w drugiej połowie XX wieku. Chodzi mi (...)
dycki-ikona-wpisu

Dycki bez postaci

Najnowsza książka z wierszami Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego Nie dam ci siebie w żadnej postaci, wydana przez krakowskie wydawnictwo Lokator, przynosi nam – obeznanym i nieobeznanym z jego twórczością – uzupełnienie dyciologii i dyciografii. Jej styl, już klasycznie, nie odbiega od tego, do czego podlubaczowski autor przyzwyczaja czytelników od bez (...)
Stacja_wiezy_cisnien

Stacja Dawid

Po lekturze pierwszego wiersza tomu Stacja wieży ciśnień Dawida Mateusza, wydanego przez Biuro Literackie, ustawił mi się odbiór Mateuszowej dykcji na falach Taranek–Brewiński. Stacja wpasowuje się w dykcje roczników osiemdziesiątych, jawi się jako świetnie wykonane ćwiczenie – autor pogrywa w niej śpiewnie, trzynastozgłoskowcem jak (...)
Okladka_Latakia

To nie jest Słomczyński

Obraz – znajdujący się w zbiorach Okręgowego Muzeum Sztuki w Los Angeles – jest znany. Olej na płótnie, nieco ponad pół metra wysokości na niewiele mniej niż metr szerokości, namalowany w 1928 i 1929 roku przez belgijskiego surrealistę (powiedzmy, że surrealistę) René Magritte’a. Tytuł – Zdradliwość obrazów. (...)
brook-grafika

Między wojnami

Prezentowany podczas IV Festiwalu Nowa Klasyka Europy w Łodzi najnowszy spektakl Petera Brooka i Marie-Hélène Estienne jest dość szczególną próbą powrotu do słynnej Mahabharaty. Brook jasno daje do zrozumienia, że przypominając powstałą ponad trzy dekady temu inscenizację, pragnie nie tyle poddać ją rewizji, ile raczej (...)
boska

Bosko

1. Bosko się robi, kiedy szyby zdobi grudniowy szron, Kraków błyszczy świątecznymi girlandami, a zadymione i zaparowane twarze marzną przed Bunkrem Sztuki. Emocje powoli opadają, kurz sceniczny również i choć zima wciąż trwa, czas na małe trzeźwe festiwalowe podsumowanie. Przez dziesięć intensywnych dni 9. (...)
Honorowy obywatel

Ten Obcy. O Honorowym obywatelu Gastóna Duprata i Mariana Cohna

W pierwszej scenie Honorowego obywatela argentyńskich reżyserów – Gastóna Duprata i Mariano Cohna – wpatrzony w podłogę mężczyzna na coś oczekuje, obok niego stoi kobieta ubrana w elegancką suknię. Tym mężczyzną jest Daniel Mantovani (Oscar Martínez), który za chwilę wejdzie na scenę, by odebrać literacką Nagrodę Nobla. (...)
ikona-poprawiona

Słuchanie lasu. Field recording jako praktyka magiczna?

I. Szczury w murach i ukryta cykada   Bohater opowiadania H.P. Lovecrafta Szczury w murach – postawiony w dość typowej dla dzieł tego pisarza sytuacji zmagania się z „przeklętym dziedzictwem” w postaci „starożytnego zamczyska” – jest dręczony przez powracające natrętnie doświadczenia akustyczne: „mdlący dźwięk: plugawy, śliski chrobot (...)
ikona-poprawiona

Polowanie na duchy

Wielu mówiło o zgodności albo sympatii łączącej między sobą rzeczy. Agrypa powiada, że chcąc zbudzić moc gwiazdy, trzeba zwrócić się ku rzeczom, które są do niej podobne, a tym samym przyjmują jej wpływ. I to wzajemne przyciąganie rzeczy nazywa sympatią. Jak smoła, siarka i olej (...)
ikona-poprawiona

Kino, w którym straszy. Duchy w polskim kinie lat 70. i 80.

Polskie kino zawsze uchodziło za skrajnie odczarowane. Skupione na wielkiej historii lub małym realizmie, rzadko włączało do swojego repertuaru zjawiska nadprzyrodzone i fantastyczne byty. Tym bardziej dziwi prawdziwy wysyp opowieści o duchach, które regularnie nawiedzały polskie kino w latach 70. i 80., wprowadzając doń bezprecedensowy powiew niesamowitości. (...)
ikona-poprawiona

Doktor Czeng i sklepy ezoteryczne

Podobno przepowiednie to niedorzeczność, a wróżenie z heksagramów „nie ma najmniejszego sensu, jeśli nie jest się Chińczykiem z czasów dynastii Ming” (105) [1]. Tak w każdym razie uważa protagonista opowiadania Pawła Huelle Doktor Czeng. Czy można się z nim zgodzić? Przecież, jak dotąd, nikomu nie udało (...)