TEMAT NUMERU
MISTYFIKACJA

patronat




Transmisje NA ŻYWO - Marta Półtorak

Po arkuszu poetyckim Globalne zadymy (FRAGILE lipiec 2009) przyszedł czas na tomik Marty Półtorak pt. Transmisje na żywo. Wystarczy spojrzeć, by w książce tej się rozczytać - elegancko ubrana w reprodukcję fragmentu Tryptyku Sadu Ostatecznego Hansa Memlinga, a w środku wiersze rozpięte między dychotomicznym podziałem świata na dobro i zło, prawdę - kłamstwo, życie - śmierć, The Deum - science fiction.

Poetka transmituje na żywo, analizuje wydarzenia ważne lub te z pozoru nieważne, stawia je pod ścianą i strzela do nich ze słów. Gorąco musi być zarówno we wszystkich naszych piekłach jak i w niebach, do których te słowa trafiają. W twórczości Półtorak nie znajdziemy apologii dla słodkich aniołków, Boga pomniejszonego do postaci jarmarcznej figurki ukrzyżowanej w złoceniach, czy konsumpcyjnych bunkrów galeryjnych.

(Fragment recenzji Joanny Bąk)



Marta Półtorak - rocznik 76. Urodzona w Tarnowie, obecnie mieszkanka Krakowa. Absolwentka Wydziału Humanistycznego Akademii Pedagogicznej w Krakowie na kierunkach : historia i dziennikarstwo. Współpracowała z Polska Agencja Prasową PAP oraz w redakcją Faktów TVN. Za sprowadzenie bizantyjskiej duchowości pod dach bieszczadzkiej chałupy została laureatką Turnieju Jednego Wiersza - Bieszczadzkie Dusioły (2008). W lipcu 2009 ukazał się jej debiutancki arkusz poetycki Globalne Zadymy wydany przez Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie a w marcu 2010 pierwszy samodzielny tomik poezji Transmisje NA ŻYWO. Publikowała wiersze we FRAZIE ( 2010). Publikuje głownie w Internecie na stronach kwartalnika kulturalnego FRAGILE oraz portali Interia, Neurokultura, Stacja Kultura, Via Poland, Newsweek Redakcja, Poezja Polska, Jest Lirycznie i innych. Wiersze zamieszczała także na łamach krakowskich almanachów poetyckich. Od 2010 roku uczestniczy należy do Koła Młodych przy Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich.


Autor: Marta Półtorak

Tytuł: Transmisje NA ŻYWO

Wydawca: Śródmiejski Ośrodek Kultury - Kraków

Data wydania: 2010

Kategoria: tomik wierszy

Liczba stron: 93

Oprawa: miękka


Bilans

pora zapomnieć drogę do domu
biała mgła opadnie pyłem radioaktywnym
przetworzy nas w plamy na grudkach ojcowizny
forsa poszła na głupoty
za miedzą już dawno się pozabijali
teraz podobno przyszedł czas
na miłość


***
(A dusze niech)

A dusze niech pochłoną anielskie skrzydła białe hostie na językach Ducha
Niech zabrzmi muzyka gdzie stęchłe katakumby marzeń
Odkładane dobre uczynki i złe spojrzenia bez pokutnych strug potu
Sarkofagi ludzkich ciał cmentarne krzyże południa wieczny Popielec
Pozostanie na ziemi



Modlitwa

Przyszłam do Ciebie
przez chwilę wyklepać  pacierz
Proszę dziękuję przepraszam
w świątyni mienią się  złocenia
a Twój Duch wychodzi
Powiedź mi Panie dlaczego
przed obliczem zdruzgotanych
walą się stosy filozoficznych kamieni
Jak na tryptyku Memlinga
aniołowie strącają do piekieł
Może więc prócz
Ognia zarazy i wojny
od ślepej miłości uchowaj
Amen

  

PRZESTRZEŃ WYPOWIEDZI











Przestrzeń wypowiedzi to miejsce na Wasze komentarze i refleksje

Napisz...

© Copyright Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie. Wszelkie prawa zastrzeżone