patronat
Ked Olszewski - "Błyskotki"
obiekt/wideo/fotografia
Galeria Oranżeria w Centrum Rzeźby Polskiej
ul. Topolowa 1, Orońsko.
Kurator: Mariusz Knorowski
Wernisaż 18 lutego, godz. 14:30.
Wystawa czynna do do 18.03.2012
Nadzwyczaj efektowne wizualnie prace Keda Olszewskiego z cyklu "Błyskotki" to zbiór różnej wielkości przedmiotów oklejonych kwadratowymi lusterkami, w pierwszej chwili przywodzących na myśl dyskotekowe kule czy ekscentryczne kreacje zblazowanych gwiazd świata mody, muzyki pop czy filmu. Często, w zależności od wielkości wykorzystanego obiektu, lusterka mają różny wymiar, tak, by zawsze mniej więcej na danym obiekcie była ich podobna liczba. Zabieg ten pozwala na zaburzenie skali, widoczne na fotografiach, które ten cykl współtworzą. Na nich to właśnie najpełniej ujawnia się wizualny aspekt artefaktów preparowanych przez Keda. Specjalnie na potrzeby zdjęcia "Błyskotki" silnie podświetlone, w nocy rozbłyskują tysiącem odblasków, rzucając jednocześnie na najbliższe otoczenie migotliwe refleksy. W dzień natomiast ukrywają się pod odbiciami zniekształconej na ich powierzchni rzeczywistości.
Pod tą zewnętrzna warstwą kryją się jednak bardzo różne rzeczy, zarówno w sensie fizycznym jak i metaforycznie - treści. Jak stwierdza sam artysta: Przedmioty, które wybieram do swoich instalacji to brzydkie obiekty, na które nie zwracamy uwagi. Są to więc m.in.: kubeł na śmieci, sedes, słup ogłoszeniowy, opona, budka telefoniczna czy kratka ściekowa. Wszystkie oklejone w ten sam sposób, stają się jakby tożsame. Niczym w bajce o Kopciuszku, przeobrażane są w obiekty pożądania, możliwe do określenia mianem "glamour". Przedmioty w moim projekcie w dzień służą człowiekowi, a gdy już go w pobliżu nie ma, ożywają - lśniąc - podkreśla artysta. To, co zgodnie z utartymi przyzwyczajeniami uważane jest za powszednie, brzydkie, użytkowe, zostaje wybrane przez artystę i dzięki jego zabiegom dokonuje się przemiana w obiekt estetyczny.
Ten motyw w sztuce Olszewskiego obecny jest od dawna. W cyklu fotografii "Made In Poland" wybrane, charakterystyczne obiekty z różnych rejonów Polski, pomalowane w biało czerwone barwy, przyjmowały rolę niezwykłych słupów granicznych. W "Pomnikach przyrody" zbędne i porzucone przedmioty wchodzą w symbiozę z przyrodą. Tym samym niczym w duchampowskim ready made ich pozornie banalne znaczenie doznaje symbolicznego przesunięcia. Rozluźnieniu ulegają więzy z genetycznie najbliższą im funkcją produktów nowoczesnej cywilizacji, na ich miejsce pojawiają się inne, zaskakujące związki relacji z naturą. Najbliższy cyklowi "Błyskotek" jest tu jednak projekt zatytułowany "Wystaw[k]a", realizowany podczas podróży po krajach Europy, a oparty na fenomenie wystawek czyli pozostawiania przez właścicieli na ulicy różnorodnych przedmiotów, nadających się do użytku, lecz już nie modnych, zastąpionych, przez nowszy model.
Te "porzucone" przedmioty stawały się inspiracją dla artysty do aranżowania z ich użyciem własnych, intymnych przestrzeni codzienności, rejestrowanych przy pomocy aparatu fotograficznego. Olszewski oswaja ulice i ogródki, naznaczając neutralną przestrzeń obecnością przedmiotów. W tym sensie - przejmując porzucone przez innych przedmioty - stwarza "miejsce", zostawiając w nim swój ślad. Oczywiście ta strategia wykorzystywania gotowych przedmiotów jest obecna w sztuce od czasów Marcela Duchampa, do którego odwołuje się zresztą sam Olszewski. Wydaje się jednak, że bliższe byłoby pokrewieństwo myśli artysty z "przedmiotami zdegradowanymi" wykorzystywanymi przez Tadeusza Kantora w licznych asamblażach i ambalażach. Aplikował on bowiem na płótnie używane, nierzadko zniszczone przedmioty (koperty, torby, parasole - "objawy realności niższej rangi"), które nie mogąc już w rzeczywistości pełnić swojej pierwotnej funkcji, odzyskiwały swoją rolę w świecie sztuki. Jednakże ów gest "podniesienia" rangi przedmiotu, u Olszewskiego dokonuje się poprzez ukrycie go pod warstwą błyskotliwego blichtru. Z jednej strony jest afirmacja bezinteresownej radości - podkreślana przez artystę, z drugiej jednak ujawnia się o wiele bardziej poważna kwestia - stosunek współczesnej, konsumpcyjnej cywilizacji do własnych wytworów.
Dla Keda Olszewskiego istotnym aspektem funkcjonowania "Błyskotek" jest ich obecność w tzw. przestrzeni publicznej. Wszystkie obiekty wyklejone przeze mnie pozostawiam na miejscu, jako ślad po mojej interwencji. Chciałbym, aby te małe akcenty działań, pozostawione, były moim komentarzem do szarej rzeczywistości. Jak sam zauważa: Okazuje się, że albo przedmioty te wtapiają się w krajobraz niczym kameleon (patrz stara, spróchniała, opuszczona budka dla ptaków) albo obijają rzeczywistość w taki sposób, że stają się ozdobą szpetnego miejsca. Jak w krzywym zwierciadle stają się zaprzeczeniem tego, co widzimy poza odbiciami. Tego typu działania są także efektem wcześniejszych projektów.
Czy można jednak "Błyskotki" zaliczyć do prospołecznej tendencji sztuki funkcjonującej w przestrzeni miejskiej, realizowanej w interesie publicznym, gdzie od pewnego momentu wzmocniony został nurt kontestacji, szukający argumentów, działań, obrazów we współpracy z mieszkańcami miast, w miejscu ich zamieszkania? Jak zauważa Grzegorz Dziamski: Artysta, który nie jest wykonawcą konkretnego zamówienia społecznego, nigdy nie wie, jakie jest jego miejsce w społeczeństwie, a nawet jeśli pracuje na zamówienie, to i tak nie może przewidzieć, jak jego projekt zostanie przyjęty, jaką wywoła reakcję i czy w ogóle zostanie zaakceptowany. Każdy artysta szuka swojego miejsca w społeczeństwie, nikt go bowiem nie upoważnił do reprezentowania społeczeństwa ani jakiejś jego części. Artysta może narzucać innym swoją własną, osobistą wizję lub podporządkowywać się społecznym oczekiwaniom. Z reguły jego działalność sytuuje się gdzieś pośrodku. W tym kontekście interwencje Keda Olszewskiego bardziej przypominają podejście, które Miwon Kwon określa mianem Sztuka jako przestrzeń publiczna. Kładzie się tu większy nacisk na wybór miejsca, a realizacje z jej kręgu często można zaliczyć to tzw. Site-specific, a więc sztuki istniejącej w jednym określonym miejscu i dla tego miejsca specjalnie tworzonej, po przeniesieniu w inne gubiącej swoje właściwości i tracącej pożądany przekaz. W tej relacji wybrana przestrzeń przestaje pełnić jedynie funkcje ekspozycyjne, stając się integralnym elementem prezentowanego projektu.
Wybór i użycie poszczególnych przedmiotów do serii "Błyskotek", nasuwa refleksję dotyczącą stosunku współczesnej, globalnej cywilizacji do własnych wytworów. Można było by tu oczywiście skupić się na tworach materialnych, a więc na kwestiach nadprodukcji, nadmiernej konsumpcji czy błyskawicznej degradacji przedmiotów. Bardziej znaczące są jednak zmiany jakie dokonały się w sferze funkcjonowania idei. Pogoń za nowością i modą nie dotyczy przecież tylko fizycznych obiektów, i co zauważył Zygmunt Bauman, w chwili obecnej może być uważana za jeden z wyznaczników "postępu". Należy tu zwrócić uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt, który podkreśla Wojciech Józef Burszta, a mianowicie, że skoro coraz rozleglejszy zakres ludzkiej wyobraźni jest kształtowany przez media, to one właśnie traktowane są jako główny sprawca globalizowania się treści, które docierają do ludzkiej świadomości. We współczesnym świecie zaczyna dominować kultura reklamy, której głównym zadaniem jest dostarczanie obiektów do marzeń. Widz z aktywnego uczestnika przeobraża się w biernego podglądacza, którego pragnienia ograniczają się do tego, co już widział. Czy zatem kultura staje się baudrillardowskim "pochodem symulakrów", fantomowych reprezentacji naszych wyobrażeń o świecie? Jak zauważa Burszta w przypadku kapitalistycznej cyrkulacji lokalny proces replikacji nie polega na reprodukowaniu całego przedmiotu; odtwarzanie ma charakter wtórny i jest częścią procesu wykorzystywania danych artefaktów do rozmaitych działań. Snując refleksję na temat tego, w jaki sposób niematerialne treści kultury "rozsiewają" się dzięki materialnym nośnikom, cyrkulacja - stwierdza za Gregiem Urbanem - Jest to przede wszystkim proces oparty na swoistym typie abstrakcji i ograniczeń narzucanych przez semiotyczną naturę przemieszczających się globalnie form kultury.
Czy można jednak się zgodzić z twierdzeniem Georga Steinera, że obecnie żyjemy w postkulturze, nędznej namiastce wielkiego archipelagu wartości europejskich, z których zrezygnowaliśmy na rzecz trywialnych bibelotów podsuwanych nam głównie z Ameryki? Przecież w dobie zdemokratyzowanej kultury wszystko jest dla wszystkich, prowadząc do spłaszczenia i do pozbycia się jej dotychczasowej aury. Punktem odniesienia staje się "przemysł kulturalny", wytwórca obowiązujących mód i kanonów, przed którym dobrowolnie bijemy pokłony.
Wydaje się, że po przekroczeniu tradycyjnych granic, nie ma żadnej nowej propozycji wyjścia z chaosu, nie wyłonił się żaden nowy porządek. Czy wobec tego artysta jest skazany jedynie na bycie producentem przedmiotów, ładniejszych lub brzydszych, jak w chwili zwątpienia podejrzewała Anda Rottenberg? . Ked Olszewski w pewnym momencie sam założył na siebie "pancerz" z lusterek, przeobrażając się w jedną ze swoich "Błyskotek". Można by dostrzec w tym działaniu gest rozpaczy, lub zimno stwierdzić, że była to próba podjęcia gry. Ostatecznie wydaje się jednak, że jest to wyraz radosnej wiary w oczyszczającą moc sztuki.
Wojciech Ciesielski
KED OLSZZEWSKI - ARTYSTA WIZUALNY ZAJMUJĄCY SIĘ W SWOJEJ TWÓRCZOŚCI READE MADE I RE-DESIGNEM
PORUSZAJĄCY KWESTIE NADPRODUKCJI, NADMIERNEJ KONSUMPCJI CZY BŁYSKAWICZNEJ DEGRADACJI PRZEDMIOTÓW.
ABSOLWENT WYDZIAŁU KOMUNIKACJI MULTIMEDIALNEJ, AKADEMII SZTUK PIĘKNYCH
W POZNANIU ORAZ WYDZIAŁU OPERATORSKIEGO NA KIERUNKU FOTOGRAFIA W SZKOLE FILMOWEJ W ŁODZI. UZYSKAŁ STOPIEŃ DOKTORA W ZAKRESIE SZTUK PIĘKNYCH W SZKOLE FILMOWEJ W ŁODZI.
LAUREAT WIELU NAGRÓD M.IN.: NAGRODY ARTYSTYCZNEJ MIASTA SZCZECIN ZA 2009 ROK.
WYKŁADOWCA W AKADEMII SZTUKI W SZCZECINIE ORAZ SZKOŁACH ARTYSTYCZNYCH TOP-ART. KURATOR MIEJSKIEJ GALERII SZTUKI 13 MUZ W SZCZECINIE. POMYSŁODAWCA I DYREKTOR MIĘDZYNARODOWEGO FESTIWALU SZTUKI WIZUALNEJ INSPIRACJE.
NAJWAŻNIEJSZE PROJEKTY TO: PRZYPADEK SZCZEGÓLNY [2004], MADE IN POLAND [2005],
POMNIKI PRZYRODY [2006], WYSTAW[K]A [2007], PODNIESIENIE [2008 - 2009],
PROJEKT 33/22 [OD 2003 DO 2025], BŁYSKOTKI [2011 - 2012].
http://www.facebook.com/events/382981708384710/
www.ked.art.pl
www.ked.com.pl
www.facebook.com/ked.olszewski



